[Księga gości]


Inni

Caffeine i jej spojrzenie na świat

Broken ex Inny - Man That YOU Fear

Kobieta w Czerni - Vampirella

Marzyciel - Inny Broken?

Krisretek - zielono mu

InSane - Kobieta ktora nauczyla mnie elektronicznie sluchac







Historia
2011
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec





:: 28.09.2011 :: 03:50
BDSM jest dla mięczaków. Najbardziej hardkorowo rucha nas PO
Komentuj (0)


:: 15.09.2011 :: 13:51

RZECZY, JAKIE JAKO OJCIEC POWIEDZIAŁEM DO SYNA:

1. Oczywiście, że Cię kocham. Tylko żartowałem.
2. Naprawdę chciałbym obejrzeć z Tobą Puchatka jeszcze raz, ale szef znalazł mi w końcu coś do zrobienia po godzinach.
3. Jest już szósta rano? Może zapytasz czy u babci wszystko w porządku, bo z jej pokoju dochodzą takie świszczące odgłosy.
4. Nie, kurwa! Nie ma u nich smaku jabłkowo-czekoladowego. A Świętego Mikołaja w ogóle nie ma!
5. No przepraszam, przepraszam, ale inaczej nigdy nie nauczysz się pływać.
6. Do wesela się zagoi. Nie płacz i stawaj na tej bramce!
7. Yyyy… Rodzice tylko się bawią. A ty podałbyś mi bokserki zamiast się gapić.
8. Chcesz do tego keczapu coś jeszcze?
9. Tak, bierz co tylko chcesz. Przestań tylko mówić.
10. Wiem, że mówiłem „co chcesz”, ale przecież nie miałem na myśli tego!!!
11. A wiesz, że miałbyś za to trzysta lizaków?
12. Pizza jest! No to gdzie postawiłeś tę swoją skarbonkę?
13. Nie wypiłem Ci mleka czekoladowego, jak śmiesz posądzać własnego ojca! Przecież w ogóle nie przynieśliśmy go ze sklepu!
14. To nie tak, że wszystko robimy po mojemu. Po prostu jesteś jeszcze za mały.
15. Nie, jesteś już za duży. Lodówka jest w kuchni.
16. Nie narzekaj, po prostu weź tę manetkę i naciskaj „X”!!!
17. No, uśmiechnij się do tej ładnej pani.
18. Aaaaa, to. To tylko fajka wodna. Twój dziadek palił z niej tytoń.
19. I to będzie nasza męska tajemnica dobrze? Aha, dzisiaj nie musisz myć zębów.
20. Przestań się mazać jak baba. Jak w ogóle możesz wierzyć w te bzdury o potworach?
21. Słuchaj, jak zaraz nie zamkniesz oczu i buzi, to przyjdzie dzieciojad.
22. Aaaaaargh!!! Wrrrrrr!!! Auuuuuuuuuuuu!!! Hahaha, no co ty, wygłupiam się tylko, nie trzeba od razu ryczeć!
23. Bardzo dobry pomysł! Ale to jak wróci mama.
24. Bo tak!!!
25. Jakkolowiek, synu. Jakkolwiek.
26. Jeżeli chcesz wiedzieć, to moja ręka na pewno boli mnie teraz bardziej od twojej pupy.
red.dad


Komentuj (0)


:: 07.07.2011 :: 13:51
Chyba czas na jakiś wkurw o tym ślubie książęcym... i choć tytuł sugeruje inaczej to za kurwę nie napiszę tu o samym ślubie, o pięknej ceremonii i bananch na twarzach nowej książęcej pary. Napiszę tu o Polaczkach. O pierdolonych Polaczkach. I to mnie bardzo boli, bo kocham Polskę; uważam, że to zjebany kraj, było, jest i będzie w nim źle, ale tu się urodziłem i mimo ułomności Polski ten kraj kocham. I stosuję rozróżnienie na Polaków i Polaczków. Dobra, koniec pierdolenia, bo tego nie lubicie. Prosto i na temat. 

Wchodzę na TVN24.pl, żeby coś tam czytająć o ślubie wspomnianych ludków. I kurwa w jednej chwili pomyślałem, że chuj mnie zaraz strzeli. Jak można być tak pojebanym, żeby napisać, kurwa, uwaga, cytuję: 

Ślub przykryje galopujące podwyżki i cały panujący u nas bajzel! A oni i tak się rozwiodą! 


Ja kurwa rozumiem wiele, ale do chuja jasnego zachowajmy trochę powagi i chociaż udawajmy, że ogarniamy. Cały świat się albo zachwyca, albo chociaż ciekawi tym ślubem (jeśli odejmiemy Afrykę bez neta i TV to mamy pewnie ponad połowę populacji), ale pierdolone Polaczki wyjeżdżają ze swoimi fantazjami. Rozumiem jeszcze, jak Brytyjczycy mogą się na to wkurwiać, bo takie tam zamieszanie, że chuj, ale co kurwa Polakowi przeszkadza, że jakieś dwoje ludzi się żeni... a właściwie to wchodzą w związek małżeński, ale czaicie bazę. I czy Polak nie może pomyśleć, że przysięgają sobie wierność ludzie, którzy w przyszłości prawdopodobnie będą rządzić Wielką Brytanią - jednym z potężniejszych krajów na świecie? Do pizdy, są takie wydarzenia na świecie, które są w chuj ważne i nawet nie wypada tak o nich mówić. Żeni się następca tronu to kurwa będzie przepych, napierdalanie we wszystkich mediach, jakby jakiś Polaczek się kiedyś żenił z księżną Beatrice czy inną to też będą o tym pierdolili. 

Mam nadzieję, że mnie rozumiecie. Trzeba być ostrym pojebem, żeby w takiej chwili pierdolić takie rzeczy! Noż kurwa mać. 

Polaczki są tak pojebani, że gdy dowolnego dnia przejdziesz przez ulicę to usłyszysz, że go chuja polityka obchodzi, Kaczyński spierdalć, Tusk spierdalać, Smoleńsk przenieść do Chin albo USA kurwa, bo tam nas nie wpuszczą. Ale gdy nadchodzi taki dzień to nagle 90% Polaczków pragnie gadaniny o Tusku, o cenach, o Kaczyńskim w sklepie. Dlaczego? Ano każdy Polaczek wie, że choćby się zesrał to nie będą o nim gadać, nie będzie miał takiego ślubu i nie będzie tak zajebisty, więc zamiast chociaż nic nie mówić to trzeba ostentacyjnie zamanifestować swoją niechęć do tego, najlepiej popierając "światłymi" i "trudnymi do obalenia frazesami": 

Za te pieniądze panna Ochojska by wykopała WIELE studni w Afryce. 


Ale chuj cię to obchodzi Polaczku? Wiesz pizdo jedna, ile na cele charytatywne przeznacza rodzina królewska? Pewnie nie a pierdolisz takie rzeczy. Wiem, że tobie trudno zrozumieć, że istnieje coś takiego jak patriotyzm i tradycja, które nie oznaczają napierdalania pod Pałac Prezydencki, i darcia mordy o byle co. Skoro Wielka Brytania jest monarchią to obowiązują tam takie, a nie inne maniery - takie, a nie inne zasady. A i tak Polaczku zawistny ślub ten był o wiele skromniejszy niż powinien. 

Rozdzierasz szaty, Polaczku, a ciekawe, ile ty przeznaczasz na cele charytatywne? Pewnie zarabiasz mało, pewnie musisz kupować 100 kg cukru, a wiadomo, że przez chuja Tuska, jest on droższy (choć to nieprawda). I tak można się wymigiwać, można tak pierdolić, ale skoro ty nic nie dajesz na cele charytatywne (mimo że mógłbyś - zamiast kolejnej flaszki na Wielkanoc lub niepotrzebnego bzdetu przeznacz kilka złotych na panią Ochojską!) to nie przypierdalaj się do tego, ile inny wydaje i nie mów, że mógłby dać na coś innego. 

Polaczków bolą dobrobyt kogoś innego, niż oni. Są zaściankowi, ksenofobiczni, nie potrafią zrozumieć czegoś, co wychodzi poza ich zawszony nos i pierdolony domek. Tylko własne gówno ich obchodzi i mają w dupie, jak można pomóc, co można zrobić dla kraju, by być może za 50 lat 3 mld ludzi wpatrywały gały w jakieś wydarzenie w Polsce. Nie, po chuj. Można siedzieć w fotelu, kipieć z zawiści i pierdolić frazesy na swoje usprawiedliwienie, jednocześnie oczerniając Bogu ducha winnych ludzi. Ciekawe, pizdo, czy gdybyś stanął przed Catherine i Williamem to byś im powiedział to, co mówisz z taką lubością całej swej rodzinie i najchętniej reszcie polskiej populacji - zawiść, zazdrość i kompleksy wychodzą z ciebie i nie starasz się temu zapobiec. Gdy się rozwiodą, powiesz: a i dobrze bogaczom, taki ślub, taka wystawa, a tu co? Gówno! I tylko na to cię stać, bo gdy komuś się powodzi to twoje wkurwienie osiąga maksimum - bo sobie nie zasługuje, bo dał dupy, bo powinien wydać na coś innego. Kim jesteś, Polaczku, żeby dysponować majątkiem innego człowieka? Kim jesteś, Polaczku, żeby dysponować majątkiem innego państwa? Kim jesteś, Polaczku, by wyznaczać trendy w modzie, trendy w mediach? I to cię boli, Polaczku, bo jak znajdziesz kapsel z Tymbarka z jakimś zajebistym tekstem to miliardy ludzi nie będą się tym podniecały, nawet proboszcz będzie miał wyjebane, a tu jakiś ślubik, jakieś wybory prezydenckie, jakaś wojna w Libii i wszystkie media mają podnietę na tym punkcie. Tak, Polaczku, mają, ale ty tego nie zrozumiesz, bo patrzysz tylko za czubek własnego nosa. 

Ja kurwa też jestem nikim. Nie zobaczysz mojego artykułu w Nature, nie usłyszysz w radiu i nie uświadczysz na obiedzie u króla Szwecji Gustawa. I ja też czasem zazdroszczę, bo to jest normalne w każdym Narodzie, tylko, że w Polsce są takie Polaczki właśnie, które zazdroszczą wszystkim i wszystkiego. Choćby kurwa dzieciak miał nowotwór, ale wygląda na zdrowego to Polaczek powie: dzieciak zdrowy! Co ta matka odpierdala, może chodzić, mówić, śmieje się to chuj dobrze się czuje! Nie mogę znieść, jak takie pizdy, siedząc w fotelu przed komputerem, zgrywają herosów, obrońców świata, przez całe życie są zapchlonymi, znędzniałymi kurwami, a w jednej chwili potrafią stać się patriotami, tradycjonalistami, obrońcami budżetu, działaczami charytatywnymi, liberałami, już kurwa o profesjach nie wspominając... a potem... Polaczek wraca do swego szarego świata, siada znowu w fotelu, znowu staje się, tym, kim jest... 

Na zakończenie - głęboko w chuju mam to, co sobie o mnie pomyślicie, czy się zgodzicie, czy nie. Pewnie uznacie, że jestem jakimś sfrustrowanym chujem, kolejną pizdą jeszcze gorszą od Polaczków, co ambitniejsi wyzwą mnie od liberałów, europejczyków lub innych wampirów. Wisi mi to. Ja nie mówię o całym Narodzie (który szanuję i który kocham, jak to na początku zaznaczyłem) tylko o Polaczkach. 

Chuj z wami! Aliwederczi i świętować beatyfikację Jana Pawła II, bo tylko czekać aż Polaczki się przypierdolą, że tym razem nie ma o tym szumu, nie gada o tym CNN przez cały dzień, nie ma miliardowej publiki - a jak będzie to się przypierdolą, że za duży szum, że nie można odpocząć w niedzielę, że zamiast kasy na Mszę w Watykanie trzeba było dać Ochojskiej! 

Pozdrawiam. 

PS - macie w końcu dłuższego wkurwa, bo chyba takiego oczekiwaliście od jakiegoś czasu. Teraz już ostatecznie - Aliwederczi!

Komentuj (0)


:: 05.04.2011 :: 23:44
Witam wszystkich wkurwionych ludzi. A raczej zainteresowanych obecną sytuacją w PL, bo patrząc na niektóre komentarze można spokojnie stwierdzić, że zagladają tutaj osoby, które 
zupełnie nie wiedzą co się dzieje na świecie, a swoje zainteresowania ograniczają do "fejsbuka" czy innej "enka", a zapytane czym jest H we wzorze H2O odpowiadają chlor. 
Dobrze wiem, że znacie takie osoby. I dobrze wiem, że one również doprowadzają Was do niezłej kurwicy. Mnie również, a że jest tego coraz więcej, pustych babek, które interesują się tylko swoim wyglądałem i piszczą na widok Parkinsona... Kurwa, no tego jebanego wampira, Pattinson czy inny Parkinson, jeden chuj spedalony. Wiecie o co chodzi. Rozpleniło się to na wielką skalę i nie wiem czy uda nam się to zabić chociażby ogniem. Albo słit emo-chłopcy. Toż to nie wiadomo czy zwracać się do tego czegoś jak do kobiety czy faceta. Samymi myślami o tym postępującym problemie tak się rozjuszyłem, że zbyt bardzo oddaliłem się od tematu głównego, więc jazda z powrotem. 

Polska. Co to jest dzisiejsza Polska? Odpowiedzcie mi proszę jakoś sensownie, bo ja jestem w stanie zauważyć tylko jedno wielkie bagno, które wciąga wszystkich w nim mieszkających. Przynajmniej wszystkich przeciętnych Polaków. Ceny rosną, trzeba zapierdalać na prawdę nieźle żeby opłacić studia, dom, "rodzinę" (-> problem z ex dziewczyną) i żeby jeszcze kurwa mieć coś dla siebie. Wkurwia mnie widok dzieciaków z bogatych rodzin, które dostają co tylko chcą - "mamo, mamo, kup mi murzyńskiego wibratora!" - dobrze skarbie, może być ten? - "nie, ja chcę NAJWIĘKSZEGO, NAJDROŻSZEGO I NAJLEPSZEGO". No krew zalewa, ludziom się już w dupach poprzewracało, pewnie z wibratorami w środku. No ale widzicie jak beznadziejny jestem - znowu piszę nie to co chciałem, ale emocje rzucają mną na wiele stron. Też bym chiał kupować po jednej grze na PS3 i Xkloca miesięcznie, szczególnie, że jest tyle tytułów, które nie ograłem (piratom mówię NIE), zbliża się premiera Nintendo 3DS, zapowiedziane PSP NG, skąd ma na to wziąźć kasę przeciętny Polak, skoro zarobki są tak samo zjebane jak były, a ceny idą w górę. Ci z Was, którzy są jeszcze na utrzymaniu rodziców - cieszcie się kurwa, cieszcie się skurwysyny, Was to też nieubłagalnie dotknie, a wtedy zobaczycie dlaczego nienawidzi się tych złodziei z ZUS'u. Polska to biedny kraj, nie oszukujmy się. W biednych krajach ceny są wysokie, zarobki gówniane. Kocham Cię Polsko! Gdzie politycy mają kasy jak lodu, gdzie te rządzące knury dostają tyle kasy i jeszcze im mało. Mało kurwa? JAK? Jeszcze chcecie dofinansowania na prowadzenie biura, na zatrudnianie personelu, bo to kosztuje i skąd Wy macie za to, kurwa, płacić? Weźcie mnie nie rozśmieszajcie, parszywe knury. 

"Jak ja was kurwy nienawidzę 
I jak ja wami kurwy gardzę 
Jak ja się za was kurwy wstydzę, 
Gdy za granicę czasem zajrzę" 


A co dokładnie do naszego rządu czuję, zapraszam do zapoznania się z twórczością Kazika. 

Ci z Was, którzy trochę interesują się POlityką powinni sami się wkurwiać, że nasz kochany rząd nie zatwierdził ani jednej ustawy, która cokolwiek by zmieniała. No i tutaj zaczyna się sprawa Smoleńska. Czy Wam też to wygląda na to, że całą tą gadaniną, o zgrozo, ZAMACHU (pierdolnięci są już zupełnie ci pisowcy) na Ś.P. Lecha Kaczyńskiego? "Uroczystość", rozgłos i wykrzywianie ryjów w okrzyku "rocznica, rocznica" przyćmiły nawet prawdziwą katastrofę w Japonii. Wszędzie tylko o tym. Nie dość, że słyszymy o tym przez cały rok non-stop, że Ruscy są źli i specjalnie nam taką akcję zrobili (szczerze to powinniśmy się trzymać z ruskimi i mieć dobre kontakty, a nie włazić w dupę Us, za co i tak gówno dostaniemy, gdzie zniesione wizy, jebane skurwysyny!), to jeszcze teraz wykańczają nas już-nie-wiem-nawet-jak-to-nazwać wielkimi obchodami rocznicy. I obeliskami, monumentami i innym pierdylionem posągów upamiętniających to wydarzenie. Mamy kurwa w końcu pieniędzy jak lodu, ot co! 

Cukier, cukier, cukier. Mam tego dość. Gdziekolwiek, cokolwiek robię, słyszę tylko jedno. Cukier. Cukier drożeje. Fabryka cukru zostaje okradziona przez terrorystów, gospodarka polski się wali. Polska zapowiada "misję ratunkową" na inne kraje (tak jak robi to USA) w tym na XXX, największego producenta cukru na świecie. Rząd Polski uwarza, że niezbędne jest przeprowadzenie tam zmiany ustroju i suwerennej opieki nad tym krajem za wysyłanie transportu cukru. Kurwa. Demoty, komixxy, mistrzowie. Nawet jak wchodzę teraz na atochuj widzę po prawej stronie "a na allegro cukier po 3.49 : D". AaAAAaaarrrrRRRrrGrrgRGgghhhhhHHhhhh. Wiecie ile człowiek przeciętnie zużywa cukru rocznie? Wyguglujcie sobie i niech się ten temat w końcu, kurwa, skończy. 

Tak więc kończę, kończę bo pewnie już rzygacie moim pierdzeniem o niczym i o tym co wszystkich wkurwia. A korzystając z sytuacji i z tego, że jestem aspołeczny albo mam jakiś krzywy ryj, nie wiem, śmierdzę lub wyglądam jak pedofil, chciałbym poznać osoby, które (F/M, stare, młode) tak jak i ja mają wkurw na nasze społeczeństwo, na to co nas otacza i co się ogólnie dzieje.

PS. Zapomniałem dodać co mnie jeszcze mega wkurwia w Polsce i zapewne nie tylko mnie - Polska rozpamiętuje się w wydarzeniach z przeszłości, cały czas wypomina jakieś potknięcia, zdania, wydarzenia. Nie rozpisuję się tu już jakie mamy relacje z Rosją i Niemcami - chodzi mi o ostatnie wydarzenia, a dokładnie o odejście Małysza na 'emeryturę'. Mogę się założyć, że będzie to teraz rozpamiętywane przez pierdylion lat, pokazując Małysza w pieluchach z nartami, jego pierwszą kupę która ułożyła się na wzór skoczni i będzie to pokazywane podczas sezonów narciarskich non-stop. Podziwiam Małysza i jestem dumny z jego wyczynów/kariery, ale kurwa, ileż no można tego słuchać i oglądać! Tak samo w latach '70 ubiegłego wieku miały miejsce NAJWIĘKSZE sukcesy Polskich piłkarzy w historii - i co? I słyszę o tym do dziś, przynajmniej kilka, jeśli nie kilkanaście razy do roku.

Komentuj (1)


:: 27.03.2011 :: 03:52
KURWA MAC JEST! No coz dupomatkozjebcy ja juz podbilem 9 panstw w modelarstwie artstycznym jedna diorama - stworzylem w chuj pyte wykurwista diorame z obcymi! a wy co kurwa mac zrobiliscie oprocz tego, ze : sracie, wpierdalacie, chlejecie, zuzywacie powietrze i kij go wie co jeszcze malo prodktywnego zrobiliscie... Do roboty sie wziasc jebane lesery a nie egzystowac tylko... 

HAIL & KILL!

Komentuj (0)




Lay by ^okaleczona^
Photo from devART